Na czym polega najem senioralny – założenia ustawy
Projekt nowelizacji ustawy o ochronie praw lokatorów zakładał stworzenie przełomowego rozwiązania dla seniorów. W jego myśl osoba starsza miałaby wynajmować swoje, często zbyt duże, mieszkanie gminie. W zamian otrzymywałaby do użytkowania mniejszy, ale lepiej dostosowany do jej potrzeb lokal z zasobu komunalnego. Gmina w tym czasie mogłaby podnajmować mieszkanie seniora innej osobie. Jak wskazuje Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, taka konstrukcja prawna jest bardzo ryzykowna. Stanisław Trociuk, zastępca RPO, w piśmie do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów podkreśla, że problemy wynikają z powiązania ze sobą trzech różnych stosunków prawnych:
- umowy najmu lokalu seniora przez gminę,
- umowy podnajmu tego lokalu przez gminę osobie trzeciej,
- umowy najmu lokalu komunalnego przez seniora.
Taka struktura rodzi konflikt interesów i praw seniora oraz podnajemcy, co może narazić osoby starsze na ryzyko utraty dostępu do własnego lokalu.
Projekt ustawy, który miał wejść w życie 1 stycznia 2026 r., jest obecnie na etapie konsultacji publicznych, a RPO apeluje o pilne wprowadzenie zmian.
Eksmisja podnajemcy – największe ryzyko dla seniora
Największe obawy Rzecznika Praw Obywatelskich budzi kwestia odpowiedzialności za eksmisję. Zgodnie z projektem, w sytuacji gdy umowa najmu senioralnego zostanie rozwiązana, to senior – a nie gmina – będzie odpowiadał za odzyskanie swojego mieszkania. Oznacza to, że jeśli podnajemca wprowadzony przez gminę nie będzie chciał dobrowolnie opuścić lokalu, osoba starsza będzie musiała samodzielnie skierować sprawę do sądu.

Taki proces może ciągnąć się latami, generując ogromny stres i koszty. Co więcej, w tym czasie senior może stracić prawo do użytkowania lokalu gminnego. To z kolei wiąże się z koniecznością płacenia gminie odszkodowania za bezumowne korzystanie z mieszkania, co stawia go w dramatycznej sytuacji finansowej i życiowej.
Kto płaci za czynsz i ewentualne zniszczenia mieszkania?
Kolejnym problemem, na który zwraca uwagę RPO, jest brak precyzyjnych zapisów dotyczących finansów i odpowiedzialności za stan techniczny mieszkania. Projekt ustawy nie przewiduje żadnych mechanizmów, które chroniłyby seniorów przed ewentualnymi szkodami wyrządzonymi w ich lokalach przez podnajemców. Jeśli mieszkanie zostanie zniszczone, to senior będzie musiał na własną rękę dochodzić swoich praw w sądzie, opierając się na ogólnych zasadach prawa cywilnego.
Wątpliwości budzą również kwestie finansowe. Projekt zakłada, że seniorzy będą zobowiązani do płacenia czynszu za użytkowanie lokalu gminnego. Jednocześnie ustawa nie precyzuje, czy gmina ma obowiązek wypłacać seniorowi wynagrodzenie za wynajem jego prywatnego mieszkania. Te kluczowe ustalenia zostały pozostawione do indywidualnych negocjacji między stronami. Zdaniem RPO, taka sytuacja stawia seniorów na znacznie gorszej pozycji negocjacyjnej wobec gminy.
Dla kogo najem senioralny?
Zgodnie z projektem ustawy, z programu najmu senioralnego będą mogły skorzystać wyłącznie osoby, które ukończyły 60. rok życia. Rzecznik Praw Obywatelskich skrytykował to ograniczenie, wskazując, że pomija ono istotną grupę potrzebujących. Chodzi o młodsze osoby z poważnymi niepełnosprawnościami, np. chorobami narządu ruchu czy układu krążenia, które również pilnie potrzebują zamiany mieszkania na lokal pozbawiony barier architektonicznych – położony na parterze lub w budynku z windą. W obecnym kształcie ustawa wyklucza je z możliwości skorzystania z tego rozwiązania.
FAQ
Odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania dotyczące najmu senioralnego.