brak komentarzy
14/07/2026

Oszustwa metodą „na ZUS” – nowe zagrożenie dla seniorów

Oszuści nieustannie opracowują nowe metody, by wykorzystać zaufanie seniorów i wyłudzić pieniądze lub dane osobowe. Po dobrze znanych oszustwach „na wnuczka” czy „na policjanta” przyszedł czas na kolejne zagrożenie – metodę na ZUS. Przestępcy podszywają się pod Zakład Ubezpieczeń Społecznych, licząc na to, że autorytet państwowej instytucji uśpi czujność seniorów. Sprawdź, jak nie dać się oszukać!

ZUS ostrzega przed kolejną falą oszustw

Zakład Ubezpieczeń Społecznych po raz kolejny apeluje o zachowanie ostrożności w kontaktach z osobami podającymi się za pracowników instytucji. Przestępcy wykorzystują zarówno rozmowy telefoniczne, wiadomości SMS, jak i fałszywe reklamy w internecie. Ich celem jest wyłudzenie pieniędzy, danych osobowych lub informacji umożliwiających dostęp do kont bankowych.

W ostatnim czasie ZUS ostrzegł m.in. przed fałszywymi wiadomościami SMS zawierającymi link do rzekomego portalu eZUS oraz przed telefonami, w których oszuści oferują seniorom udział w fikcyjnym „programie emerytalnym”. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomina, że pracownicy nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy ani podawanie haseł, loginów czy danych kart płatniczych.

Zakład zwraca również uwagę, że oszuści coraz częściej wykorzystują nowoczesne technologie, w tym narzędzia sztucznej inteligencji, aby uwiarygodnić swoje działania. Dlatego każdą nieoczekiwaną wiadomość lub telefon warto traktować z dużą ostrożnością. W razie wątpliwości należy samodzielnie skontaktować się z najbliższą placówką ZUS lub z Centrum Kontaktu Klientów pod numerem telefonu 22 560 16 00.

„Zakład Ubezpieczeń Społecznych nigdy nie wystawia i nie wysyła faktur, tak jak nie wystawia i nie wysyła innej dokumentacji drogą mailową. Wszelkie dokumenty i formularze ZUS można pobrać samodzielnie ze strony internetowej Zakładu”

Zakład Ubezpieczeń Społecznych

Metoda na ZUS – jak działają oszuści?

Do placówek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych regularnie zgłaszają się osoby, które otrzymały podejrzane wiadomości lub telefony od osób podszywających się pod pracowników instytucji. Na podstawie takich zgłoszeń ZUS wydaje kolejne ostrzeżenia i przypomina, że przestępcy stale modyfikują swoje sposoby działania. Jak dotąd wykorzystywali między innymi:

  • fałszywe SMS-y z linkiem do eZUS – wiadomości zawierają odnośnik prowadzący do strony podszywającej się pod portal eZUS. Ich celem jest wyłudzenie danych lub nakłonienie odbiorcy do wykonania określonych działań.
  • „błąd w rozliczeniu zdrowotnym” – oszuści informują o rzekomej niedopłacie składki zdrowotnej i straszą wysokimi konsekwencjami finansowymi. W wiadomości umieszczają link prowadzący do fałszywego systemu płatności.
  • telefony z ofertą płatnego programu emerytalnego – rozmówca podający się za pracownika ZUS przekonuje, że po wniesieniu jednorazowej opłaty można otrzymać wyższą emeryturę. W jednym z opisanych przez ZUS przypadków oszuści żądali wpłaty 800 zł.
  • wizyty w domach seniorów – przestępcy podszywają się pod pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i pod pretekstem weryfikacji dokumentów próbują wyłudzić dane osobowe, numer PESEL lub ukraść pieniądze.
  • fałszywe reklamy wykorzystujące technologię deepfake – w mediach społecznościowych pojawiają się spreparowane materiały wykorzystujące wizerunki znanych osób lub urzędników państwowych. Reklamy zachęcają do udziału w rzekomych projektach finansowych lub inwestycjach, które w rzeczywistości służą wyłudzeniu pieniędzy.
Grafika przedstawiająca najczęstsze oszustwa metodą „na ZUS”, w tym fałszywe SMS-y, telefony i reklamy wykorzystujące technologię deepfake.

Warto pamiętać, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych może kontaktować się z klientami zarówno telefonicznie, jak i elektronicznie. Wiadomości SMS lub e-mail są jednak wysyłane wyłącznie do osób, które mają konto w eZUS i wybrały taką formę komunikacji. Niezależnie od sposobu kontaktu pracownicy ZUS nie proszą o przekazywanie pieniędzy, podawanie haseł, loginów ani danych kart płatniczych.

Jak uchronić się przed wyłudzeniem metodą „na ZUS”?

Chociaż sposoby działania oszustów stale się zmieniają, ich cel pozostaje taki sam – wyłudzenie pieniędzy lub danych osobowych. Zachowanie ostrożności i przestrzeganie kilku podstawowych zasad może znacząco zmniejszyć ryzyko padnięcia ofiarą przestępców podszywających się pod Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Aby zwiększyć swoje bezpieczeństwo, warto pamiętać o kilku ważnych zasadach:

  • nie klikaj w linki przesyłane w wiadomościach SMS, e-mailach lub komunikatorach, jeśli nie masz pewności co do ich pochodzenia,
  • nie otwieraj załączników otrzymanych z nieznanych adresów e-mail,
  • nie podawaj loginów, haseł, numerów kart płatniczych ani innych poufnych danych w odpowiedzi na wiadomości lub podczas podejrzanych rozmów telefonicznych,
  • przekaż podejrzany SMS na bezpłatny numer 8080, aby umożliwić szybsze zablokowanie złośliwej domeny,
  • zgłaszaj fałszywe strony internetowe i reklamy do CERT Polska za pośrednictwem formularza na stronie incydent.cert.pl lub w aplikacji mObywatel.

W razie wątpliwości dotyczących autentyczności wiadomości lub telefonu warto przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych w celu weryfikacji otrzymanych informacji.

FAQ

Odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania dotyczące oszustw metodą „na ZUS”.

Tak. Przestępcy podszywają się pod Zakład Ubezpieczeń Społecznych, wykorzystując m.in. fałszywe wiadomości SMS, rozmowy telefoniczne, wizyty domowe oraz spreparowane reklamy w internecie. Ich celem jest wyłudzenie pieniędzy lub danych osobowych.

Podejrzane wiadomości SMS warto przekazać na bezpłatny numer 8080, aby umożliwić zablokowanie złośliwej domeny. W przypadku podejrzenia oszustwa należy również skontaktować się z ZUS lub zgłosić sprawę na policję, a fałszywe strony internetowe i reklamy zgłosić do CERT Polska.

ZUS może kontaktować się telefonicznie z klientami w sprawach prowadzonych przez urząd, jednak nie oferuje odpłatnych usług ani nie prosi o przekazywanie pieniędzy, haseł, loginów czy danych kart płatniczych. W razie wątpliwości warto zakończyć rozmowę i samodzielnie skontaktować się z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych.

Do najczęściej spotykanych metod należą fałszywe SMS-y z linkiem do eZUS, telefony z ofertą fikcyjnego programu emerytalnego, wiadomości o rzekomej niedopłacie składki zdrowotnej, wizyty osób podszywających się pod pracowników ZUS oraz fałszywe reklamy wykorzystujące technologię deepfake.

Tak, ZUS może wysyłać wiadomości SMS, ale wyłącznie do osób, które mają konto w eZUS i wybrały taką formę komunikacji. Oficjalne wiadomości nie zawierają linków do logowania ani próśb o podanie haseł, loginów czy danych kart płatniczych.

Oszust podszywa się pod pracownika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i kontaktuje się telefonicznie lub osobiście, próbując wzbudzić zaufanie oraz nakłonić ofiarę do przekazania pieniędzy lub danych osobowych. Może również oferować fikcyjny program emerytalny, informować o rzekomych zaległościach lub prosić o weryfikację dokumentów.

Tak, ZUS może kierować do płatników składek wezwania dotyczące zaległości, jednak nie przesyła SMS-ów z linkami do szybkiej płatności ani nie prosi o uregulowanie należności za pośrednictwem podejrzanych stron internetowych. W przypadku wątpliwości warto zweryfikować autentyczność wezwania, kontaktując się bezpośrednio z ZUS.

Podejrzany SMS zwykle zawiera link prowadzący do strony zachęcającej do zalogowania się, dokonania płatności lub podania danych. ZUS przypomina, że nie wysyła wiadomości z linkami do logowania ani nie prosi w SMS-ach o hasła, loginy czy dane kart płatniczych.

Zostaw komentarz

0/50

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

14/07/2026

Jestem absolwentką Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego, ale od zawsze fascynowała mnie tematyka zdrowotna, dlatego zawodowo specjalizuję się w copywritingu medycznym. Ukończyłam kurs Dziennikarstwa i komunikacji społecznej, szkolenia z Pozycjonowania i SEO dla WordPressa oraz kurs korekty tekstów. W Seniore.pl odpowiadam za tworzenie treści, korektę i redakcję.