VODmaniak – „Czarne lustro”

Logo serialu "Czarne lustro"

“Black Mirror” to serial, który zrewolucjonizował gatunek antologii dzięki pomysłowości Charliego Brookera. Każdy odcinek to osobna historia, często zanurzona w mrocznych przyszłości, gdzie technologia odgrywa niepokojącą rolę. Serial wykorzystuje motywy technologiczne do zaostrzenia opisu rzeczywistości. Jeżeli oczekujesz ciekawego, trzymającego w napięciu seansu z nutką thrillera – ta produkcja jest dla Ciebie.


  • Gatunek: thriller science-fiction, antologia
  • Premiera: 4 grudnia 2011 roku
  • Produkcja: Wielka Brytania
  • Obsada: Bryce Dallas Howard, Hayley Atwell, Michaela Coel, Jesse Plemons, Jon Hamm, Anthony Mackie, Toby Kebbell, Cristin Milioti
  • Platformy VOD: Netflix

“Czarne lustro”, czyli filmowa antologia w najlepszym wydaniu

Każdy odcinek serialu “Czarne lustro” to osobna historia, często zanurzona w mrocznych wizjach przyszłości. Twórcy inspirowali się “The Twilight Zone”, dlatego wykorzystali motywy technologiczne. Początkowo seria była emitowana przez Channel 4, ale od 2016 roku znalazła swoje miejsce na Netflixie.

Serial zdobył uznanie krytyków, którzy okrzyknęli go jednym z telewizyjnych hitów dekady 2010, choć nie obyło się bez głosów krytycznych wskazujących na pewne mankamenty. “Black Mirror” może pochwalić się trzema statuetkami Primetime Emmy Award za odcinki “San Junipero”, “USS Callister” oraz “Bandersnatch”. Produkcja ta, obok “American Horror Story” i “Inside No. 9”, przyczyniła się do renesansu seriali antologicznych, a liczne z jej historii okazały się wręcz prorocze w swoich przewidywaniach.

Trzymające w napięciu historie “Czarnego lustra”

Obecnie, kiedy technologia i Internet są wszechobecne, pojawiają się opowieści skłaniające do refleksji nad ich wpływem na naszą codzienność. Każdy epizod serii “Czarne lustro” to niezależna fabuła wnikliwie badająca mroczne aspekty ludzkiego charakteru i społeczeństwa. Wykorzystuje przy tym technologię jako metaforyczne “czarne lustro” naszej rzeczywistości.

fot. Netflix

Pierwszy z odcinków to thriller osadzony we współczesności, gdzie fikcyjna postać księżniczki pada ofiarą porwania. Wymuszenie okupu ma miejsce na platformie YouTube. Porywacz stawia szokujące żądania wobec premiera Wielkiej Brytanii. Ten epizod stanowi przerażający komentarz na temat roli mediów społecznościowych i telewizji w kształtowaniu polityki i społeczeństwa.

Później seria przenosi nas do dystopijnej wizji przyszłości świata zdominowanego przez komercjalizację i sztuczność. Ludzie są uwięzieni w cyklu konsumpcjonizmu – punkty zdobyte w grach decydują o ich statusie społecznym. Tymczasem jedzenie pochodzi z automatów, a jedyną szansą na zmianę wydaje się zwycięstwo w groteskowym show talentów, które jednak okazuje się być równie iluzoryczne.

Warto obejrzeć:

Trzeci epizod to historia miłosna z przyszłości. Ludzie mają możliwość odtwarzania i dzielenia się swoimi wspomnieniami dzięki niewielkim chipom. Obsesja na punkcie przeszłości prowadzi do destrukcji, co ukazano na przykładzie mężczyzny popadadającego w obsesyjne poszukiwanie “dowodów” na niewierność partnerki za pomocą technologicznych gadżetów.

Co jest w kolejnych odcinkach? Sprawdźcie sami, bo to atrakcyjna, filmowa kultura dla seniora, bez względu na wiek.

„Czarne lustro” w opiniach i recenzjach

Serial “Czarne lustro” zyskał uznanie krytyków i cieszy się wysokimi ocenami na platformach z ocenami. Pierwszy sezon zbierał pochlebne recenzje. Eksperci podkreślali naturalność decyzji postaci i rozwój fabuły, znakomitą grę aktorską, jak również jakość produkcji, muzykę i aktorstwo. Szczegółowe oceny zależą od konkretnych odcinków ze względu na zupełnie odmienną fabułę – tutaj odczucia krytyków były mieszane.

Aaron Paul w serialu "Czarne lustro"
fot. Netflix

Drugi sezon też spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem. Chwalono postacie i emocjonalność, podobnie jak aktorstwo – ponownie. Zresztą gra aktorska jest pozytywnie oceniana praktycznie w każdym z sezonów. Nic dziwnego, bo producenci zadbali doskonałą obsadę. Praktycznie w każdym odcinku możemy zobaczyć doświadczonych aktorów i aktorki, cenionych od lat. Towarzyszą im młode utalentowane gwiazdy.

Trzeci i czwarty sezon też oceniono w większości pozytywnie – głównie za produkcję i aktorstwo, a także za fabułę wybranych odcinków. W porównaniu do pierwszych sezonów krytykowany słabsze scenariusze, które w przypadku kilku odsłon zawiodły. Odbiór piątego sezonu był bardziej ambiwalentny. Techniczna realizacja zachwycała, krytycy negatywnie ocenili narrację i powtarzalność scen. Eksperci dostrzegli zmienną jakość serii, choć nadal zachwycali się ogólnym wrażeniem, jakie wywołuje “Czarne lustro. Potem ukazał się sezon szósty – bardzo dobry, ale przez niektórych uznany za pełen powtórzonych pomysłów i zrealizowany zbyt pospiesznie.

fot. Netflix

Serial wyróżnia się przemyślanymi scenariuszami, skłaniającymi do refleksji nad kierunkiem, w którym zmierza świat i nasza zależność od technologii. “Czarne lustro” to także świetna realizacja i doskonała gra aktorska, co sprawia, że każdy odcinek to małe dzieło sztuki. Podczas oglądania “Czarnego lustra” możecie się nie tylko rozrywki, ale również intelektualnego wyzwania. Serial ten jest idealny dla osób ceniących sobie głębokie, prowokujące do myślenia treści i nie boją się spojrzeć w przyszłość – nie tak różową, jak byśmy sobie tego życzyli.

Warto obejrzeć również:

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *